Autor |
Wiadomość |
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Sob 22:41, 04 Cze 2016 |
|
Peter napisał: |
Dzisiaj kebaba wcinam wieczorem bo mam taką ochotę. |
Po pracy i znów się nie chce gotowana? Mi też nie ale z wczoraj kapuchę mam. Po za tym dostałam coś fajnego.
Napiszę na PW
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 20:02, 05 Cze 2016 |
|
Tak szybciutko i już ugotowane? Przyznaj się że znów się fast foodem wywinąłeś
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 21:05, 05 Cze 2016 |
|
Dziewczyny to mają problemy czasem 1 klasa, właśnie mi rodzina tłumaczy jak się kisi kapuchę. Dziś nie będę robić ale może niedługo bo z 6 ogromnych główek mi zgnije.
Podobno się tylko ugniata i soli z marchewką. A potem sałatka pycha.
Dzięki temu tematowi można poszerzyć swoje zdolności nie tylko w muzyce. TA miał podobno wydać książkę kucharską. Nawet nie wiem czy to zrobił
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Peter
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 12766
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 21:16, 05 Cze 2016 |
|
Kiszona kapusta, nie lubię tego a co dopiero soku z tego, ja bym się po tym zrzygał, ale lubię sok z ananasa, pomarańczy, czarnej porzeczki a agrest u siebie masz?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 21:31, 05 Cze 2016 |
|
Ja tam lubię jako surówka z marchewką i posłodzona do ziemniaków. Agrest jest na mojej liście jeszcze.Mam stado truskawek, winogron i drzewka owocowe rosną. Wiśnie, czereśnie a nawet orzechy.
Jako surówki lubię kwaśne właśnie lub w occie a wiem że Ty również nie przepadałeś za ogórkami chyba w occie. Zresztą jaki wybór na surówki? Chyba jeszcze pomidory
A gusta są różne zwyczajnie.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 14:15, 09 Cze 2016 |
|
Zapomniało mi się o malinach których tu od groma i 2 porzeczkach które może na jesień dosieję. Agrest jest super, też na mojej liście.
Tu nawet jest drzewko gruszki ale młode i nie bardzo owocuje.
A tak jeszcze o sałatkach to super jest sałata z rzodkiewką i rukolą z dodatkiem sosu tatarskiego i śmietany. To moja ulubiona sałatka chyba.
Jeszcze marchew i buraczki w occie są fajne.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 15:14, 12 Cze 2016 |
|
Ku zdumieniu wczoraj odkryłam że truskawki dojrzewają. Wręcz plaga truskawek
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 21:21, 12 Cze 2016 |
|
Jak byłam ostatnio w Chorkówce kupiłam zapiekankę w sklepie. Dalej troszkę jest piekarnia gdzie sprzedają gorący, pyszny chlebek. Zawsze tam zachodzę gdy jestem bo u nas nie specjalny jak pisałam. A tam te same zapiekanki na wyprzedaży po 40 gr. Kupiłam 15 chyba a jak przyjechałam porozdawałam połowę po sąsiadach bo to jednak z szynką i bałam się że się popsuj. Jeszcze mi zostały bym poczęstowała
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Peter
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 12766
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 18:55, 15 Cze 2016 |
|
Nie były przeterminowane?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 19:01, 15 Cze 2016 |
|
Zafoliowane i świeże. Nawet nie patrzyłam na datę ważności bo jednak nikt nie sprzedaje mięcha które na nim było zepsutego. Dlatego poroznosiłam, bo przestraszyłam się że jednak się popsuje. Sąsiedzi mieli radochę, oczywiście powiedziałam że trzeba wtrytonić natychmiast bo...Dziś ostatnią zjadłam, nie zaszkodziła.
Jaka różnica w cenie. U nas sprzedają po 2,20 a Stamtąd wzięłam po 40 Gr. Więc dlatego taka ilość, ale też jaka radocha bo praktycznie za free
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Pią 21:04, 01 Lip 2016 |
|
Dziś mama na szybko wątróbkę z cebulką zrobiła. Wieki nie jadłam.
A Ty mowisz że lubisz papryczki ostre?
Taką kup
[link widoczny dla zalogowanych]
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Pią 23:11, 15 Lip 2016 |
|
Kochasz owoce morza jak pisałeś? Obecnie sama w nich zaczęłam gustować.
Tylko jak na pewno nie zjem małży, ani kałamarnicy czy ośmiornicy ( jeszcze he he) w których gustujesz to ostatni strasznie mnie ciągnie do zwykłych ryb.
Wczoraj miałam pierwsze starcie ze śledziem w occie gdzie dorzuciłam hektolity cebulki i rukoli a nawet sałaty. Wszystko trzeba było po odmoczeniu śledzi zasypać małą ilością cukru. Wcześniej robiłam podobne w śmietanie z cebulka.
Wiesz może to głupie ale to mój pierwszy raz.
Ulubione danie św pamieci taty, mama mi o nim przypomniała.
A tak się zastanowić, to to niezwykle pożywne danie bo większość składników , witaminy ect , ginie podczas gotowania.
Śledz jest w stanie surowym, podobnie jak cebulka, tylko namoczone wiec...
W dodatku pyyycha
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Peter
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 12766
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Sob 17:16, 16 Lip 2016 |
|
Kałamarnice dobre jak dobrze ugotowane. Nie za dlugo bo się robią twarde.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Sob 18:20, 16 Lip 2016 |
|
A myślałam że się tego nie gotuje tylko zalewa. A śledz typu Mattias kupowany w sklepie to nie gotowany chyba? Sama nie wiem, poczytam.
Produkty nie gotowane , świeże sa najzdrowsze, ale na surowo nie zjadłabym na pewno wątróbki choć mięciutka i przyswajalna
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 0:11, 17 Lip 2016 |
|
Peter napisał: |
Kałamarnice dobre jak dobrze ugotowane. Nie za dlugo bo się robią twarde. |
A ty chyba lubisz twarde z tego co pamiętam w róznych postaciach niekoniecznie to musi być kałamarnica ?
Ja dziś spędziłam godz z panem Mieciem, podczas której wytłumaczył mi że podobno wątróbkę trzeba solić po usmażeniu bo też strasznie potrafi wtedy stwardnieć.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|