Autor |
Wiadomość |
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 13:41, 13 Lis 2019 |
|
Znów mój sąsiad z zagranicy przyjechał z pracy. Fajnie tak za granicą pracować, trzy miechy robi i trzy wypoczywa. A w niedzielę z zagranicy też z pracy ma przyjechać Lucyny. Tu mnóstwo osób wyjeżdża w celach zarobkowych bo na miejscu nie bardzo perspektywy.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 15:24, 14 Lis 2019 |
|
OMG jak oni będą się tu tak zjeżdżać z zagranicy to ja tu nie wytrzeźwieje lol. W niedzielę Lucynki ma wpaść. Ale balanga wczoraj była zarabiasty Trzeba się wybawić póki człowiek jeszcze w miarę młody.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Peter
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 12767
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 16:18, 14 Lis 2019 |
|
Ale za granicę gdzie? Na Ukrainę chyba najbliżej.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 16:22, 14 Lis 2019 |
|
Oni do niemiec jeżdzą, a sąsiad obok do Holandii . Kiedyś sama myślałam o wyjeżdzie ale teraz co z kotami.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Peter
Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 12767
Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 16:45, 14 Lis 2019 |
|
Otwierasz drzwi, koty lecą na dwór i zamykasz za sobą i jedziesz. Proste.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 16:53, 14 Lis 2019 |
|
To sa domowe koty, one by zdechły na wolności bez jedzenia.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 23:07, 14 Lis 2019 |
|
Peter napisał: |
Ale za granicę gdzie? Na Ukrainę chyba najbliżej. |
Ukraińcy to tu do prracy jadą, Polacy chyba tam nie. Nie słyszałam by ktoś tu na Ukrainę jechał, chyba że na tanie zakupy niektórych produktów.
Chciałabym kiedyś na ukrainę się przejechać.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Pią 14:18, 15 Lis 2019 |
|
Dziś piątek i pewnie się znowu pobawię. Właśnie się zgaduję na wieczór. Ten małolat się na mnie zawziął i pisze. Ale nie z nim choć pewnie się na niego nadzieję, bo to mała okolica. A fajny.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 18:13, 30 Sty 2020 |
|
Dobrze że mi to sąsiad ostatnio po tytoń wpadł bo asekurowal mnie przy zmianie dwoch przepalonych żarówek. Ja to jestem nienormalna odkąd mnie coś kopło w łazience. Bałm się sama zmieniać. Akurat tam gwint się kręcił i trzeba było złapać.
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Modern Jeanne dnia Sob 21:57, 01 Lut 2020, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Sob 21:56, 01 Lut 2020 |
|
Ależ wczoraj numer był. Napierw poinprezowałam u Staszka i Lucyny gdzie było kilka osób. Wracam do domu a ten sasiad co mi bramkę zniszczył wpadł. Wyslał mnie po browce bo powiedział że nie dojdzie bo już po, chciał mi postawić ale sama sobie kupiłam. Myślałam że chwilkę posiedzi bo on nigdy do mnie nie prychodzi.
Taki narąbany że ja Ci dziękuję, nie mogłam się go pozbyć. Szlifa wyrżnął, musiałam go odprowadzać trzymając. Mama na niego wkórw..ona ona na lasce i toą laską go okładała. On już starszy a jego mama to chyba ze sto lat ma.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 23:52, 02 Lut 2020 |
|
O kurna ten sąsiad który tu był ostatnio mnie chyba jakąś grypą zaraził albo cholera wie czym. Sam był podziębiony i smarkał w papier. A teraz czuje jak by mnie gorączka dopadała, bóle stawów itp. Oj żeby się o nie rozwineło. Może dlatego się wczoraj zle czułam w nocy, a nie orzechy.
Oby to nie był ten virus z Chin.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 12:09, 10 Mar 2020 |
|
Ja się zastanawiam czy ja z Lucyna nie przeszłyśmy koronawirusie i o tym nie wiemy. Jej meniu z Niemiec wpada co jakiś czas. Potem ona dostała strasznie silnego zapalenia płuc. Następnie na mnie coś przeszło co się skarżyłam że jakaś wirusowa i antybiotyku potrzebuje. Ale nawet obeszło się bez antybiotyku, zanim załatwiłam czosnek wcinlam i w szafce teraz leży.
Wtedy jeszcze w Polsce nie odnotowano przypadków niby ale czy każdych badali pod tym kątem?
Niektóre przypadki da bardzo łagodne, czytałam że u dzieci może choroba przechodzić bezobjawowo.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 22:28, 17 Mar 2020 |
|
W Waszej okolicy coś się zmieniło z powodu Koronawirusa. U nas ulice jakby opustoszały, syreny strarzackie na alarm wyją wieczorami. A tych strarzaków to ja znam, blisko remiza. I wczoraj z nimi sobie gadałam i jeden z nich zarzartował że właśnie z Włoch wrócił. To odskoczyłam na trzy metry.
Ja też dopóki całkiem mi to cś nie przejdzie nie chcę się ruszać za bardzo by nie zarazić, wczoraj musiałam do sklepu. Ale założyłam szalik i zasłoniłam twarz.
I znajoma ze sklepu ze mnie smiała że jak terrorystka wyglądam, ale katar miałam i już nie chce arażać, bo zwykły katar obecnie może powodować panikę.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 21:03, 22 Mar 2020 |
|
W moojej okolicy to na razie jeszcze nie ma paniki bo przypadków nie było, ale jak się zacznie to nie będzie fajnie bo raczej przestanę się widywać tu z kim kolwiek.
Matko co ja będę tu robić sama w domu, chyba pierdolca dostanę . No nic w domu zajęć zawsze mam sporo, ale jednak kontakt z ludzmi jakoś mnie na duchu podnosi.
Może sama tą maskę kupię.
Dobrze że ten net jednak mam, zawsze tu można pogadać.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Modern Jeanne
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 17064
Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 19:16, 31 Mar 2020 |
|
Kolega właśnie do domku poszedł, się zaczełam obawiać z nim widywać, coraz więcej tych zachorowań.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|